RODO w oku Wielkiego Brata, czyli monitoring wizyjny w świetle nowych przepisów

Najnowsze rozwiązania legislacyjne dotyczące zasad stosowania monitoringu wizyjnego wzbudziły wiele rozbieżności interpretacyjnych co do zakresu i celu przetwarzania danych osobowych, a przez to zasadności i przesłanek stosowania monitoringu. W tym miejscu przypomnieć należy, że od 25 maja 2018 r. stosowanie monitoringu wizyjnego podlega przepisom ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO), uzupełnionym przez regulacje krajowe, które odnoszą się m.in. do pracodawców, placówek oświatowych oraz jednostek samorządu terytorialnego.

Administrator, podejmując decyzję o zastosowaniu monitoringu wizyjnego, powinien zweryfikować, czy ma podstawę prawną do wprowadzenia takiej formy nadzoru.

Podstawą przetwarzania danych zwykłych może być:

  1. zgoda osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie w jednym lub większej liczbie określonych celów;
  2. wykonanie umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą lub podjęcie działań
    na żądanie takiej osoby przed zawarciem umowy;
  3. wypełnienie obowiązku prawnego ciążącego na administratorze;
  4. ochrona żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby fizycznej;
  5. wykonanie zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi;
  6. cele wynikające z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem.

Interpretacja – monitoring wizyjny

Nie bez powodu wskazując podstawę prawną pisałem o danych zwykłych, zgodnie bowiem z bieżącym nurtem interpretacyjnym należy uznać, że Administrator korzystając z zaawansowanych urządzeń monitorujących dysponujących wysoką rozdzielczością i możliwością analizy obrazu klatka po klatce, pozyskuje dane biometryczne osób, które na monitoringu zostały uwiecznione, a dane te podlegają szczególnej ochronie. Takie podejście znacznie utrudnia życie Administratorom, należy jednak uznać, że w dobie nowoczesnych technologii skutecznie ogranicza możliwość nadużyć związanych z bezprawnym wykorzystaniem pozyskiwanych danych

Omawiając przesłanki stosowania monitoringu wizyjnego należy pamiętać także o zasadzie adekwatności i minimalizacji danych, która w interpretacji Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w określonych przypadkach podważa zasadność stosowania monitoringu w ogóle. Prezes UODO wskazuje, że Administrator przetwarzając dane osobowe powinien stosować środki możliwie jak najmniej inwazyjne (możliwie najmniej ingerujące w prawo do prywatności i ochrony danych osobowych). Tak więc jeśli w określonym celu, np. ochrony mienia, Administrator byłby w stanie osiągnąć tożsamy skutek np. poprzez zatrudnienie pracownika ochrony, zasadnym z punktu widzenia ochrony danych osobowych będzie właśnie takie działanie. Oczywiście owej sytuacji nie należy traktować jako bezwzględny wymóg, pod uwagę trzeba wziąć bowiem szereg innych okoliczności, chociażby tak prozaicznych jak możliwości finansowe Administratora. Każdorazowo jest to kwestia podlegająca indywidualnej ocenie i jako taka wymaga głębszej analizy, z tego powodu zachęcam do korzystania z pomocy specjalisty, który pomoże w zastosowaniu możliwie korzystnych rozwiązań.